Przypadkowy przechodzień zaalarmował strażników miejskich, że z ulicy Spacerowej, kobieta ubrana, tylko w szlafrok, prawie weszła na jezdnię wprost przed nadjeżdżające pojazdy. Kobieta nie miała butów na nogach, co spowodowało u niej lekkie rany na stopach, z których sączyła się krew.
Przybyły na miejsce patrol stwierdził kobietę, z którą nie było żadnego kontaktu słownego. Czuć było od niej woń alkoholu, a jej zachowanie świadczyło, iż może być również pod wpływem środków odurzających. Była bardzo pobudzona, doprowadzona do radiowozu uderzała nogami w siedzenia i drzwi. Zespół pogotowia ratunkowego zdecydował o jej przewiezieniu do szpitala.
Szybka reakcja na zgłoszenie jest ważna za każdym razem, gdy człowiek potrzebuje pomocy. Być może dzięki właściwej reakcji osoby zgłaszającej, nie doszło do tragedii. Apelujemy, bądźmy czujni, ponieważ każdy z nas może pomóc ludziom, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112 lub 986.
Źródło:
Rzecznik Prasowy
Straż Miejska w Płocku
