Małe golaski są niezwykle urocze! Aż żal nie podzielić się ich zdjęciami na portalach społecznościowych. Musimy jednak pamiętać, że nasz słodki synek lub córeczka za kilkanaście lat będzie przewrażliwionym na swoim punkcie nastolatkiem, a za kilkadziesiąt lat może być prezesem firmy. Co, jeśli jego znajomi odnajdą takie zdjęcie i ponownie zaprezentują światu jego pierwszy raz na nocniczku? O konsekwencjach zamieszczania zdjęć naszych dzieci w Internecie rozmawiam z moimi gośćmi – Anną Zawadzką i Piotrem Dymkiem.
Zapraszam na część drugą – Małgorzata Gasik.